Seksafera wstrząsnęła krajem. Jej główna bohaterka Aneta Krawczyk przyznała, że uprawiała seks w zamian za etat w biurze poselskim Stanisława Łyżwińskiego. Swoimi wyznaniami spowodowała lawinę – kolejne kobiety zaczęły opowiadać o zwyczajach, jakie panowały w partii. Aneta trochę nieświadomie stała się guru feministek.